×
×
5x
Tamaño
Altura
Auto-Scroll

Przedszkole

Jacek Kaczmarski

daniel 10 Jacek Kaczmarski Przedszkole
[Verse]


W przedszkolu naszym nie jest źle
                   
Zabawek mamy tutaj w bród
                      
Po całych dniach bawimy się
            
W coraz to inny trud


Pani nam przypatruje się
                   
Pilnuje gdzie zabawy kres
                            
W przedszkolu naszym nie jest źle
                
Kiedy się grzecznym jest


[Chorus]

                      
Bo jeśli nie – zaraz po pupach, po pupach, po pupach biją nas
            
I krzyczą – patrz szcze-, patrz szczeniaku, gdzieś ty wlazł
        
Albo po łapach, po łapach, po łapach trzepią i
            
W kącie się łyka łzy


[Verse]


Za oknem tyle świata lśni
                       
Do szyby więc przyciskam nos
                         
Wszystkim zachwycałbym się gdy–
           
Gdyby nie pani głos


Bo mamy w pociąg bawić się
                     
Pani nas ciągnie tam i tu
                   
I chyba sama nie wie gdzie
                    
Powtarza tylko: czu-czu-czu



My za nią przewracając się
                     
I na zakrętach lecąc w bok
                       
Patrzymy, jak się pociąg rwie
                      
Krzyczymy czu-czu, gubiąc krok


A pani ciągle biega i
                      
Za nią już tylko jeden, dwu
                     
Bo reszta pod ścianami tkwi
                     
I leżąc krzyczy: czu-czu-czu!


Pani się zatrzymuje zła
                        
Pierwszego z brzegu łapie i
                         
Tym pierwszym zwykle bywam ja
                    
Bo jestem krnąbrny oraz zły


[Chorus]

                      
Więc zaraz da mi, da po pupie, po pupie, po pupie zbije mnie
              
Krzycząc – czemu szcze-, czemu szczeniaku nie bawisz się
         
A ja z pociągu, z pociągu wypadłem tylko i
          
W kącie połykam łzy


[Verse]


Lecz nic nie mówię – cóż to da?
                         
Coś tylko we mnie w środku drży
                    
W kąciku siedzę cicho sza
             
Myślę, że smutno mi


Lecz z czasem minie też i to
                           
W przedszkolu naszym tak już jest
                 
Że zapomina się tu zło
              
Tu troskom szybki kres!


I znów bawimy wszyscy się
                     
Pod czujnym okiem pani i
                            
W przedszkolu naszym nie jest źle!
                 
Szczególnie, gdy się śpi!




1974

Relacionados

Letras más leídas de Jacek Kaczmarski

Inicia sesión para guardar esta canción en favoritos

Iniciar sesión